Cyberzagrożenia nie znają granic, a cyberprzestępcy nie potrzebują paszportów

Zagrożenia płynące z Internetu są tak samo niebezpieczne w Ameryce, jak i w Europie, a niebezpieczeństwo grozi nie tylko wielkim koncernom, lecz także zwykłemu użytkownikowi smartfona z Androidem

Tags: abdroid, cybercrimes, trend micro report, Cashing in on Digital Information

Prognozy specjalistów Trend Micro na 2014 rok przedstawione w raporcie „Blurring Boundaries” zaczynają się sprawdzać. Kilka dni temu wykryto malware Android atakujący mobilne urządzenia z sieci TOR (The Onion Router). To pierwszy tego typu przypadek - do tej pory sieć TOR była wykorzystywana wyłącznie do atakowania komputerów z Windows. Szkodliwe programy pochodzące z tej sieci nie są czymś nowym, jednak zawsze atakowały tylko urządzenia stacjonarne. Tak jak przewidywali eksperci Trend Micro, cyberprzestępcy będą poszukiwać coraz bardziej zaawansowanych sposobów do kradzieży danych i poufnych informacji, zwłaszcza z urządzeń mobilnych. Nowo wykryty malware przechwytuje wiadomości tekstowe oraz inne poufne dane znajdujące się w pamięci urządzenia. Potrafi też odczytać numer IMEI smartfona czy zażądać danych GPS.

Według raportu „Cashing in on Digital Information”, przygotowanego przez analityków Trend Micro, w 2013 roku zidentyfikowano prawie 1,4 mln złośliwych lub niebezpiecznych aplikacji dla systemu Android. Specjaliści przewidują ich wzrost nawet do 3 milionów w 2014 roku, jako że oprogramowanie to jest obecnie najpopularniejszą platformą. Urządzenia mobilne nie służą już przecież jedynie do wysyłanie sms-ów czy robienie zdjęć - specjaliści Trend Micro ostrzegają, że w nadchodzącym roku cyberprzęstępcy skupią się przede wszystkim na wykradaniu danych potrzebnych do logowania się na osobiste konta bankowe. Dopracowane złośliwe oprogramowanie będzie jeszcze lepiej wykorzystywało ufność, niewiedzę lub przyzwyczajenia użytkowników urządzeń mobilnych. Świadczy o tym między innymi ewolucja złośliwego oprogramowania typu ransomware w zagrożenia Cryptolocker, w kontekście bezpośrednich ataków na użytkowników usług finansowych.

Specjaliści z Trend Micro przewidują, że w 2014 roku użytkownicy włożą więcej wysiłku w ochronę swoich danych osobowych, które udostępniają w sieci. Raport zwraca uwagę na głośną sprawę Edwarda Snowdena, która okazała się mieć także edukacyjny aspekt.Wzbudziła obawy nie tylko wśród firm czy instytucji rządowych, ale także wśród prywatnych osób, które stały się bardziej świadome konsekwencji kradzieży poufnych danych.

„Coraz więcej rzeczy, które posiadamy w domach ma połączenie z Internetem - telewizory, konsole, lodówki, nawet kamery, które monitorują dziecko - jest to tzw. Internet rzeczy. Wszystko zaczyna być podpięte do sieci, przez co prywatne osoby stają się jeszcze bardziej narażone na takie ataki. Użytkownicy domowi powinni mieć dostęp do bardziej zaawansowanych form zabezpieczeń, np. ze strony dostawców Internetu, którzy mogliby oferować w ramach usługi internetowej również usługę bezpieczeństwa” - mówi Michał Ciemięga, Territory Sales Manager w Trend Micro.

Eksperci Trend Micro zwracają uwagę na rozwój ataków pishingowych oraz zagrożeń użytkowników social media, których przybywa z miesiąca na miesiąc. Podobne wnioski wysnuwają także specjaliści polscy, którzy w raporcie dla Fundacji Bezpieczna Cyberprzestrzeń, omawiają cyberzagrożenia, wycelowane także w region Europy Środkowo-Wschodniej. Wnioski płynące z obu raportów wskazuję, że niebezpieczeństwo płynące z Internetu dotyczy w takim samym stopniu europejskich użytkowników Internetu, jaki i amerykańskich koncernów, chociaż przypadki z Europy nie są tak nagłaśniane ja te z innych stron świata.

„Ataki, szczególnie targetowane, mają miejsce w naszym regionie i zdarzają się nie rzadziej niż za oceanem. Powodem dla którego nie jest o nich głośno w mediach jest prawodawstwo. W Stanach Zjednoczonych funkcjonuje ustawa, która zmusza duże koncerny i organizacje do raportowania o wszelkich wyciekach danych. W Europie taka ustawa dopiero powstaje z poziomu Unii Europejskiej i zacznie obowiązywać od kwietnia tego roku. Jesteśmy narażeni na takie same ataki, czy to ataki gospodarcze, dokonywane przez aktywistów, czy polityczne” – dodaje Michał Ciemięga, Territory Sales Manager w Trend Micro.

Informacje na temat firmy Trend Micro

Trend Micro Incorporated (TYO: 4704, TSE: 4704) jako światowy lider w dziedzinie oprogramowania i rozwiązań zabezpieczających dąży do zapewnienia bezpiecznego globalnego środowiska wymiany informacji cyfrowych. Od ponad 25 lat jej pracownicy dokładają wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo użytkownikom, rodzinom, firmom i organizacjom rządowym korzystającym z możliwości współczesnych technologii i nowych sposobów udostępniania informacji.

Informacje stanowią obecnie w firmach jeden z najcenniejszych zasobów strategicznych, który decyduje o ich przewadze nad konkurencją i odpowiednim funkcjonowaniu. Gwałtowny rozwój technologii związanych z urządzeniami przenośnymi, sieciami społecznościowymi i środowiskiem chmury sprawia, że ochrona tych informacji stanowi coraz większe wyzwanie. Organizacjom potrzebna jest odpowiednio dobrana strategia ochrony.

Informacje są chronione w sposób inteligentny z użyciem innowacyjnych rozwiązań zabezpieczających, które można łatwo wdrożyć, bezproblemowo nimi zarządzać i dopasować do zmieniającego się ekosystemu. Rozwiązania firmy Trend Micro zapewniają wielopoziomową ochronę zawartości na urządzeniach przenośnych i serwerach oraz w punktach końcowych, bramach i chmurze. Korzystając z tych rozwiązań, organizacje mogą zapewnić bezpieczeństwo użytkowników końcowych, zmieniających się centrów danych, zasobów w chmurze i innych informacji zagrożonych coraz bardziej wymyślnymi atakami.

Wszystkie rozwiązania korzystają z opartego na chmurze mechanizmu globalnej ochrony przed zagrożeniami, Trend Micro™ Smart Protection Network™, a ich obsługę zapewnia 1200 ekspertów ds. zagrożeń z całego świata. Dodatkowe informacje — www.trendmicro.pl.